Strony

czwartek, 24 września 2015

Rozdział 14

~~ Dzień 2 ~~

Rano obudziły mnie promienie słońca. Przeciągnęłam się jak rasowa kotka i przeniosłam się do łazienki. Po 20 minutach wyszłam z niej. Byłam przebrana w to. Gdy przejrzałam się w lustrze nie zobaczyłam jakoś specjalnie ładnej dziewczyny. Nigdy nie lubiłam swojego wyglądu. Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. Szybko ruszyłam by je otworzyć. Przede mną stał Jack.
- Piękna jak zwykle - szepnął do mojego ucha a potem lekko musnął moje usta. Zarumieniłam się. - Księżniczko zabieram Cię na śniadanie
- A z jakiej to okazji?
- Z takiej że to drugi dzień i zostało mi ich tylko 12


~~ Później ~~


You should've known I love you
But I'll never say it too much
Maybe you did turn to get me
Maybe I'll never know what I done

Now I'm lost in the distance
You look at me like a stranger
Cause how it looks right now to me
If you're scared of the danger


 I could've shown you America
All the bright lights in the universe
We could have reached the highest heights
A different place, a different life
Remember that night underneath the stars
For a minute I thought the world was ours


All you had to do was show me love



Moje oczy się zaszkliły.
- Jack tyle dla mnie robisz. A ja nawet nie wiem jak się odwdzięczyć
- Nie musisz królewno. Mi wystarcza że jesteś - delikatnie złączył nasze usta razem. W moim brzuchu szalało stado motyli. To nie jest odpowiedni moment by mu mówić że...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz