~~ Jack's P.O.V ~~
Kolejnego dnia znów miałem nadzieję, że ją zobaczę. Te piękne oczy zawirowały w mojej głowie. Dzisiejszej nocy śniła mi się tylko ona. Zobaczyłem anioła, o którego chciałem zawalczyć całym sobą. Siedziałem na ławce pod drzewem i szukałem wzrokiem nieznajomej. Lecz przez ten cały czas ona się nie pojawiła. Postanowiłem napisać do Sweety.
Me: Hi
Stranger: Hello
Me: Co tam porabiasz?
Stranger: Pracuje
Me: Myślałem, że chodzisz do szkoły
Stranger: Oh już nie. Muszę zarabiać na siebie
Me: A czym się zajmujesz?
Stranger: Jestem fotografem. Zdjęcia ślubne, portrety i tak dalej
Me: Umówimy się kiedyś na sesję ze mną i Gilinskym?
Stranger: Wiesz Jack muszę lecieć praca wzywa. Do kolejnego razu :*
Obcy się rozłączył.
Intrygowała mnie ta dziewczyna. Za każdym razem gdy pytałem o spotkanie szybko się żegnała i rozłączała. Muszę ją o to spytać kolejnym razem. Moje rozmyślenia przerwał cichy chichot. Odwróciłem głowę i znów ją zobaczyłem. Długie loki opadające niesfornie na jej ramiona i uporczywie przysłaniające jej oczy były dzisiaj jeszcze bardziej skręcone niż wczoraj. Uśmiech, który sprawił że sam się uśmiechnąłem. Ale tak jak szybko przyszedł tak szybko zniknął. Gdy zauważyłem jak koło niej kręci się blondyn i to on jest powodem jej śmiechu zmarkotniałem. Czyli kogoś ma. Moja mina wyrażała więcej niż tysiąc słów. Przypatrywałem im się dłuższą chwile aż chłopak przybijając z nią piątkę po prostu odszedł. Czyli jednak jest szansa. Z powrotem się ożywiłem i postanowiłem do niej podejść. Ale kiedy zauważyła i wychwyciła mój zamiar szybko się ulotniła. O co chodzi? Przecież nawet się nie znamy a ona ucieka na mój widok. Coś jest na rzeczy. A może znamy się tylko ja jej nie pamiętam? Chociaż tych oczu nie da się zapomnieć. Dobra Jack otrząśnij się i poszukaj jej.
~~ Sophie's P.O.V ~~
Znowu uciekłam. Nie chciałam z nim rozmawiać. Obawiam się tego że jak dowie się wszystkiego to ucieknie. Wystarczają mi rozmowy z nim na portalu. On nie może się dowiedzieć kim jestem. Wiem zachowuje się jak dzieciak. Wyciągnęłam komórkę i napisałam do Caro.
Me: Hej
Caro:*: Cześć kochanie
Me: Musimy porozmawiać i to poważnie
Caro:*: Jutro u Ciebie o 18.00
Me: Będę czekać
Caro:*: Buźki :* :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz